
Jako rodzic zapewne zastanawiasz się czy Akademia Matematyki i Programowania jest odpowiednia dla Twojego dziecka i co może mu dać. Umiejętność programowania, co oczywiste, daje w przyszłości możliwość zostania programistą, co jest bardzo dobrą karierą jeśli się to lubi i jest się w tym dobrym. W Akademii staram się zadbać o jedno i drugie. Jednakże warto mieć na uwadze, że nie trzeba od razu szczegółowo układać 12-letniemu dziecku przyszłości zawodowej. Programowanie może być też zwykłym hobby i zainteresowaniem. Takim, które przy okazji jest szalenie rozwijające zarówno logicznie jak i kreatywnie. Może dziecko docelowo w przyszłości nie będzie chciało zostać programistą, ale wybierze inną interesującą techniczną dziedzinę? Programowanie poszerza horyzonty i zdecydowanie warto dać dziecku szansę sprawdzić, czy jest dla niego fajne. Czy to tutaj w Akademii czy też innej szkole programowania.
Programowanie to jedna strona medalu. Drugą jest matematyka i w Akademii skupiamy się na niej równie mocno – właśnie ten aspekt odróżnia AMP od innych szkół programowania. O ile znajomość programowania otwiera drzwi w przyszłości do zostania np. programistą komputerowym, dobre rozumienie matematyki otwiera tych drzwi dużo więcej i pozwala na realizowanie się w znacznie szerszej gamie zagadnień. Bycie dobrym zarówno w programowaniu jak i w matematyce nie tylko zwiększa szanse na naprawdę dobrze płatną pracę, ale też daje możliwość pracy przy bardziej interesujących problemach i doświadczania niesamowitej satysfakcji z ich rozwiązywania.
Na niemal wszystkich uczelniach technicznych I semestr zajęć najczęściej jest zapełniony kursami matematycznymi (jak analiza matematyczna czy algebra liniowa). Mało tego, od jakiegoś czasu normą stają się tzw. „zajęcia wyrównawcze”, ponieważ studenci I roku mają poważne braki w matematyce; i to w rachowaniu, a co dopiero w kwestii rozumienia co i w jakim celu właściwie obliczają. Szczerze mówiąc nawet im się częściowo nie dziwię. Dla przykładu jednym z zagadnień poruszanych w szkole podstawowej jest zamiana ułamka dziesiętnego na ułamek zwykły. O ile to zagadnienie jest całkiem interesujące ze stricte matematycznego punktu widzenia to jest ono bardzo oderwane od namacalnych problemów na jakie można natrafić w praktyce, a przez to znacznie trudniej może być o motywację i skupienie dla młodego adepta matematyki. Dlatego Akademia uczy matematyki w kontekście doskonale znanym dzieciom i młodzieży – w kontekście gier wideo – z którymi mniej lub bardziej obcuje każde z nas.
Jeśli Twoje dziecko odnajdzie się w Akademii to istnieje spora szansa, że żadne potencjalne przyszłe „zajęcia wyrównawcze” nie będą mu w ogóle potrzebne. Podobnie spokojnie będzie można się obyć bez dodatkowych korepetycji, czy to w podstawówce czy w liceum. Oczywiście, nie mogę zagwarantować, że oceny szkolne dziecka z matematyki dramatycznie się poprawią z dnia na dzień, natomiast byłbym bardzo zdziwiony, jeśli po kilku miesiącach regularnej pracy w Akademii nie byłoby w tym zakresie widać żadnej poprawy.
Wiedza to dzisiaj jedna z najlepszych inwestycji. Jeśli chcesz, aby Twoje dziecko miało dużo łatwiejszy start do dalszej nauki, w tym do nauki tematów poruszanych na uczelniach wyższych, a nawet zdobyło elementarną wiedzę na tematy które inżynierowie (jak np. programiści 3D) stosują w praktyce zawodowej, to Akademia ma za zadanie właśnie to umożliwić. Inna sprawa, że programowanie samo w sobie, podobnie jak rozwiązywanie równań które potem można przekuć m.in. w działające gry komputerowe, to po prostu świetna i satysfakcjonująca zabawa.